Jan Długosz (1415–1480), znany również jako Joannes Longinus, jest jedną z najważniejszych postaci w polskiej historiografii średniowiecznej. Uważany jest za pierwszego polskiego historyka, którego dzieła położyły fundamenty pod badania dziejów Polski, jak podaje portal poznaniski.eu.
Młode lata
Urodził się w 1415 roku w Brzeźnicy, kilka godzin jazdy od Poznania, w zamożnej rodzinie szlacheckiej. Jan był jednym z dwunastu synów Jana z Niedzielską i Beaty. Jego ojciec brał udział w bitwie pod Grunwaldem w 1410 roku, co prawdopodobnie miało wpływ na patriotyczne poglądy syna.
Wczesne życie Długosza było związane z tradycyjnym wykształceniem szlacheckim. W latach 1428–1431 studiował na Akademii Krakowskiej (obecnie Uniwersytet Jagielloński), gdzie kształcił się w dziedzinie filozofii, literatury klasycznej i retoryki. Lata te ukształtowały go jako intelektualistę, zdolnego do dogłębnej analizy wydarzeń historycznych. Po ukończeniu akademii Długosz nie zajął się od razu nauką: w 1431 roku wstąpił na służbę w kancelarii krakowskiego biskupa Zbigniewa Oleśnickiego, gdzie przez 25 lat (do 1455 roku) pełnił funkcję sekretarza. Stanowisko to pozwoliło mu zdobyć doświadczenie w dyplomacji, sprawach administracyjnych, a nawet w kampaniach wojskowych.
Działalność dyplomatyczna i naukowa

Jako dyplomata, Jan Długosz brał udział w licznych misjach. Reprezentował interesy Królestwa Polskiego na dworze papieskim w Rzymie, a także w negocjacjach z Zakonem Krzyżackim i innymi sąsiednimi państwami. Jego służba u biskupa Oleśnickiego, który był kluczową postacią w polskiej polityce, sprawiła, że Długosz był świadkiem wielu ważnych wydarzeń. Przykładowo, towarzyszył kardynałowi podczas podróży, uczestniczył w soborach, a nawet walczył jako żołnierz. Długosz był kanonikiem kapituły krakowskiej, a później otrzymał nominację na arcybiskupa lwowskiego, choć nie objął tego urzędu z powodu śmierci.
Oprócz kariery dyplomatycznej, Długosz jest znany jako mecenas i pedagog. Założył kilka placówek edukacyjnych, w tym bursy dla ubogich studentów w Krakowie, i wspierał sztukę. Jako duchowny, był głęboko religijny, co znalazło odzwierciedlenie w jego twórczości. Jednak jego poglądy nie były pozbawione uprzedzeń: jako zwolennik Oleśnickiego, Długosz miał nastroje antysemickie, co przejawia się w jego opisach Żydów w kronikach, gdzie często powtarzał ówczesne stereotypy.
Najwybitniejszym osiągnięciem Jana Długosza jest jego monumentalne dzieło „Annales seu cronicae incliti Regni Poloniae” (Roczniki, czyli kroniki sławnego Królestwa Polskiego). Praca ta składa się z 12 tomów i obejmuje historię Polski od czasów legendarnych (wspominając mitycznych władców) do 1480 roku, czyli roku śmierci autora. Długosz pisał ją po łacinie, opierając się na licznych źródłach: kronikach, dokumentach, przekazach ustnych i własnych obserwacjach. Opisał kluczowe wydarzenia, takie jak bitwa pod Grunwaldem, rządy Jagiellonów, konflikty z Zakonem Krzyżackim i reformy wewnętrzne. Kronika ma nie tylko charakter chronologiczny, ale i analityczny: Długosz interpretował wydarzenia z pozycji patriotyzmu i katolicyzmu, idealizując niekiedy polskich królów.
Praca nad „Rocznikami” trwała dziesięciolecia. Długosz rozpoczął ją około 1455 roku, po zwolnieniu z obowiązków sekretarza, i zakończył tuż przed śmiercią. Kronika ta stała się źródłem dla późniejszych historyków, takich jak Marcin Kromer czy Joachim Lelewel. Zawiera szczegółowe opisy bitew, układów dyplomatycznych, zwyczajów, a nawet praktyk medycznych tamtych czasów, jak podkreślają niektóre badania. Ponadto, Długosz jest autorem innych dzieł, w tym „Vita Kunegundis” (Żywot Świętej Kingi), w którym opisuje życie polskiej księżnej, podkreślając jej świętość i wpływ na historię.
W „Rocznikach” Długosz demonstruje mistrzostwo w ukazywaniu emocji: opisuje radość zwycięstw, smutek porażek, gniew zdrajców. To sprawia, że jego dzieła nie są suchymi faktami, lecz żywymi opowieściami. Krytycy jednak zauważają, że kronika zawiera błędy, zwłaszcza w odniesieniu do wcześniejszych okresów, gdzie Długosz polegał na legendach. Mimo to, jego wkład w polską historiografię jest ogromny: zebrał i usystematyzował wiedzę, która mogłaby zaginąć.
Dziedzictwo

Jan Długosz zmarł 19 maja 1480 roku w Krakowie, gdzie został pochowany w Katedrze Wawelskiej. Jego dziedzictwo żyje w polskiej kulturze: ulice, szkoły i uniwersytety noszą jego imię. Współczesne badania podkreślają aktualność jego biografii. Długosz nie tylko utrwalił historię, ale także ukształtował tożsamość narodową Polaków, kładąc nacisk na heroizm i wiarę.
Jego dzieła wpłynęły na badania historyczne w Europie Środkowej. Na przykład opisy wydarzeń z XIV–XV wieku w „Rocznikach” są wykorzystywane do analizy medycyny, jak w artykule o historii medycyny w Polsce. Długosz wspomina również o społecznościach żydowskich, choć z uprzedzeniami, co czyni go źródłem do badania historii społecznej.
Wielowymiarowość Długosza

W kontekście współczesności Długosz symbolizuje przejście od średniowiecznej do renesansowej historiografii. Łączył podejście chronologiczne z osądami moralnymi, wpływając na humanizm. Jego biografia, opisana w licznych pracach, jak w książkach J. Mrukowny czy encyklopediach, nadal inspiruje historyków.
Podsumowując, Jan Długosz to nie tylko historyk, ale także wszechstronna osobowość: wojownik, dyplomata, duchowny i myśliciel. Jego życie odzwierciedla burzliwy okres polskiej historii — od zwycięstw nad Krzyżakami po reformy wewnętrzne. Dziś jego dzieła są tłumaczone, badane i cytowane, co potwierdza jego status „ojca polskiej historiografii”.