Sukces komercyjny i publiczny skandal w Poznaniu: od «alkotubek» do «alkolodów»

W październiku 2024 roku polskie miasto Poznań stało się epicentrum kolejnego skandalu związanego z produktami alkoholowymi, które maskują się jako zwykłe słodkości. Tym razem uwaga opinii publicznej skupiła się na lodach z alkoholem, sprzedawanych w zwykłych supermarketach obok deserów dla dzieci. Historia rozpoczęła się od zgłoszenia czytelnika lokalnego portalu wpoznaniu.pl, który zauważył w sklepie przy ulicy Kopernika nietypowe napoje o nazwie IceShots, pisze portal poznaniski.eu. Produkty te zawierały około 4% alkoholu, miały smak popularnych koktajli i wyglądały jak zwykłe napoje w standardowych opakowaniach. Takie podobieństwo wywołało oburzenie: czy nie staną się one pokusą dla nieletnich?

Początek skandalu: odkrycie w poznańskim sklepie

Wszystko zaczęło się 14 października, kiedy anonimowy klient w supermarkecie sieci Żabka lub Biedronka (dokładna sieć nie jest precyzowana w źródłach) natknął się na mrożone desery z alkoholem. Leżały one w ogólnodostępnej zamrażarce obok zwykłych lodów, bez żadnych ograniczeń dostępu. Na opakowaniu widniała informacja, że produkt jest przeznaczony dla osób powyżej 18 roku życia, jednak jego jaskrawy design – kolorowe tubki o owocowych smakach, takich jak „Mojito”, „Sex on the Beach” czy „Pina Colada” – przypominał dziecięce przysmaki. Czytelnik sfotografował towar i wysłał zdjęcia do portalu wpoznaniu.pl, który opublikował artykuł pod tytułem „Alkolody w Poznaniu: czy czeka je los alkotubek?”

Artykuł szybko zyskał popularność w mediach społecznościowych. Użytkownicy wyrażali oburzenie, pytając, jak można sprzedawać alkohol w formie lodów obok produktów dla dzieci. To przecież bezpośrednia pokusa dla nastolatków! Inni zwracali uwagę, że brak oddzielnej strefy dla towarów alkoholowych sprawia, że są one dostępne dla wszystkich. Skandal rozprzestrzenił się na całą Polskę: napisały o nim czołowe polskie media, takie jak Gazeta Wyborcza, Money.pl, Onet.pl i TVP Info. Niektórzy dziennikarze porównywali sytuację z poprzednim skandalem dotyczącym „alkotubek” – napojów alkoholowych w jaskrawych tubkach, które również maskowały się jako produkty bezalkoholowe.

Szczegóły produktu: czym są „alkolody”?

„Alkolody” to mrożone desery o niskiej zawartości alkoholu (około 4%), produkowane przez firmę z Koszalina. Są sprzedawane w czterech smakach inspirowanych koktajlami: cytrynowym, truskawkowym, ananasowym i miętowym. Według producenta, produkt jest obecny na rynku od kilku sezonów i jest pozycjonowany jako „deser dla dorosłych”. Zawartość alkoholu nie przekracza poziomu słabego piwa czy cydru, więc jego sprzedaż nie wymaga specjalnej koncesji na mocny alkohol. Problem tkwi jednak w opakowaniu: tubki przypominają popularne lody, które dzieci kupują latem.

Producent zapewnia, że na etykiecie wyraźnie wskazano zawartość alkoholu oraz ograniczenie wiekowe. Krytycy jednak twierdzą, że w pośpiechu klienci mogą nie zauważyć drobnego druku. Co więcej, w poznańskich sklepach alkolody nie były oddzielone od zwykłych lodów – leżały w tej samej zamrażarce, co ułatwiało dostęp nieletnim. Inspekcja Sanitarna (Sanepid) potwierdziła, że podczas kontroli w jednym ze sklepów przy ulicy Kopernika produkty zostały skonfiskowane do dalszej analizy.

Reakcja władz i społeczeństwa

Skandal nie pozostał bez echa w rządzie. Minister Zdrowia, Izabela Leszczyna, ostro skrytykowała pomysł:

„To nieodpowiedzialne! Dopiero co walczyliśmy z alkotubkami, a teraz pojawiły się alkolody. Takie produkty mogą normalizować alkohol wśród młodzieży”.

Zleciła Głównemu Inspektoratowi Sanitarnemu (GIS) sprawdzenie wszystkich sklepów w Poznaniu i innych miastach. W rezultacie 15 października inspektorzy przeprowadzili kontrole: w kilku supermarketach takie lody zostały wycofane ze sprzedaży. GIS oświadczył, że chociaż produkt jest legalny, jego umiejscowienie narusza zasady bezpieczeństwa – towary alkoholowe muszą znajdować się w oddzielnej strefie.

Producent wydał oficjalne oświadczenie:

„Jesteśmy zaskoczeni reakcją. Nasze lody nie są przeznaczone dla dzieci i wyraźnie je oznaczamy. Obecnie wstrzymaliśmy produkcję, aby uniknąć nieporozumień”.

Firma usunęła również produkt ze swojej strony internetowej. Reakcja społeczna była mieszana: jedni popierali zakaz, argumentując ryzykiem dla zdrowia młodzieży (według danych WHO, wczesne spożycie alkoholu zwiększa ryzyko uzależnienia), inni uważali skandal za przesadzony, twierdząc, że dorośli mają prawo do takich deserów, a najważniejsza jest kontrola w sklepach.

Podobne przypadki miały już miejsce. Na początku 2024 roku skandal z „alkotubkami” – napojami alkoholowymi w jaskrawych tubkach – doprowadził do ich zakazu w wielu sieciach. Wtedy również chodziło o maskowanie pod produkty dla dzieci. W Poznaniu, jako dużym mieście studenckim, problem alkoholu wśród młodzieży jest szczególnie aktualny: według statystyk, ponad 20% nastolatków próbuje alkoholu przed 15. rokiem życia.

Konsekwencje i wnioski ze skandalu

Obecnie „alkolody” zniknęły z półek poznańskich sklepów, ale dyskusja trwa. Eksperci proponują nowe regulacje: obowiązkowe oznaczanie deserów alkoholowych dużymi ostrzeżeniami oraz wydzieloną strefę sprzedaży. Może to wpłynąć na cały rynek „dorosłych” słodkości – od cukierków z alkoholem po piwo o niskiej zawartości.

Skandal w Poznaniu podkreśla szerszy problem: równowagę między innowacjami w przemyśle spożywczym a ochroną społeczeństwa, zwłaszcza dzieci. W Polsce, gdzie spożycie alkoholu na mieszkańca przekracza średnią europejską (około 11 litrów czystego spirytusu rocznie), takie incydenty skłaniają do zaostrzenia regulacji. Czy „alkolody” staną się ostatnią kroplą? Czas pokaże, ale poznański przypadek już zmusił wielu do zastanowienia się nad tym, co kryje się w sklepowych zamrażarkach.

Akiva Eger – wybitny uczony i przywódca religijny Poznania

Dziedzictwo kulturowe Poznania świadczy o jego ciekawej i burzliwej historii. Na przestrzeni wieków liczne wybitne osobistości wniosły fundamentalny wkład w kształtowanie się ustroju społecznego...

O charyzmatycznej, pełnej gracji aktorce Emilii Krakowskiej z Poznania

W dzisiejszych czasach wiele osób stara się dostać do show-biznesu, zostać aktorami filmowymi i teatralnymi oraz zdobyć w ten sposób sławę i bogactwo. Jednak...
..... .