„Dushka” lub „Duska” – tak nazywali Darię Trafankowską jej przyjaciele i bliscy krewni. Kobieta całe swoje życie poświęciła karierze aktorki w teatrze i w telewizji. Daria pracowała również jako dziennikarka radiowa, a nawet próbowała swoich sił jako lektorka.
Życie aktorki wypełnione było wieloma barwnymi i przyjemnymi wydarzeniami, choć trwało zaledwie 50 lat – pisze strona poznaniski.eu.
Jak zdecydowała się zostać aktorką? Ile filmów powstało z jej udziałem i w jakich spektaklach teatralnych pojawiła się?
Życie młodej Darii

Przyszła aktorka urodziła się w Poznaniu 5 stycznia 1954 roku. Po ukończeniu szkoły podjęła studia w szkole telewizyjnej na wydziale aktorskim teatru i kina w Łodzi. Aby jakoś zarobić na życie, Daria pracowała jako dziennikarka radiowa i lektorka.
Udało jej się odbyć staż w Teatrze im. Aleksandra Fredry w Gnieźnie. W tym czasie publiczność znała już Darię jako początkującą aktorkę, ponieważ zagrała główną rolę w filmie “Zdjęcia próbne” Pawła Kędzierskiego, Jerzego Domaradzkiego i Agnieszki Holland. Aktorka zagrała rolę Anny, absolwentki szkoły średniej. Film ukazał się w 1976 roku.
Po tak dobrym początku Daria nie poprzestała na tym i kontynuowała pracę i współpracę z warszawskimi teatrami: Teatrem Narodowym, Teatrem Pantomimy i innymi.
Filmowanie i życie osobiste

Daria zagrała w popularnym serialu „Polskie drogi” w 1977 roku. Po współpracy z warszawskimi teatrami powróciła do świata kina i telewizji, grając w kolejnym serialu – “House”.
Trafankowska była małżonką Waldemara Dzikiego, producenta i reżysera. Sam mężczyzna pochodzi z polskiego miasta Zakopane. Daria wielokrotnie brała udział w filmach reżyserowanych lub produkowanych przez jej męża. Jednym z takich filmów był “Cudowne dziecko”.
Mają syna Wita, który od dziecka zaczął grać w filmach, np. w filmie „Życie za życie. Maksymilian Kolbe” w 1991 roku. Daria rozwiodła się z mężem, ale pozostali w dobrych stosunkach.
„Szalone liczby”

Ciekawym etapem w życiu Darii Trafankowskiej była praca jako prezenterki telewizyjnej. Wraz z aktorem Januarym Brunovem prowadziła program matematyczny „Szalone liczby” w TVP2. Program trwał od 1995 do 1999 roku, a Daria była obecna na planie przez wszystkie te lata.
W każdą sobotę o godzinie 19:30 dorośli i dzieci siadali przed telewizorem w oczekiwaniu na ciekawy i lubiany program.
W każdym odcinku pojawiali się inni uczestnicy. Zawsze były to trzy osoby w różnym wieku i o różnych zdolnościach (najczęściej dzieci i młodzież). Gra polegała na rozwiązywaniu różnych zadań matematycznych i logicznych, równań i łamigłówek. Z rundy kwalifikacyjnej uczestnicy przechodzili do finału, a następnie gracz z najwyższym wynikiem wygrywał program.
Zwycięzca otrzymywał specjalny honorowy dyplom oraz rolki, które w latach 90. były uważane za bardzo fajny prezent dla dzieci i młodzieży.
Ostatnie lata życia
Daria uwielbiała czytać: powtarzała, że dzień bez czytania to dzień stracony. Co więcej, nie była wybredna w wyborze literatury: każda książka czy gazeta przynosiła jej przyjemność.
Kobieta miała zły nawyk – palenie papierosów. Chociaż Daria wielokrotnie twierdziła, że jest świadoma zagrożeń, jakie niesie ze sobą palenie dla jej zdrowia, nie mogła pozbyć się tego uzależnienia.
Po pracy w programie “Szalone liczby”, w 1999 roku zagrała w filmie “Moja Angelika”.
Następnie została zaproszona do zagrania w serialu telewizyjnym “Na dobre i na złe”. Kręcenie trwało od 1999 do 2004 roku, gdzie Daria zagrała rolę podopiecznej Danusi Dębskiej.
Ostatni film, w którym ona zagrała to “Wyrok na Franciszka Kłosa” w 2000 roku. Ostatni raz na scenie pojawiła się w marcu 2004 roku.
W kwietniu 2004 roku Daria Trafankowska zmarła na raka trzustki w Warszawie, gdzie została pochowana.