Anna Jantar: krótka, ale nasycona opowieść o życiu polskiej piosenkarki z Poznania

Nie da się przejść obok i nie zatrzymać się, by posłuchać, gdy gra dobra muzyka, jak również piękny, melodyjny głos, dzięki któremu można dostać gęsiej skórki. Ludzie potrafią kupić bilety na koncert ulubionego artysty z półrocznym wyprzedzeniem, stać w dużym tłumie i czekać, by zobaczyć i usłyszeć swojego idola na żywo, choćby tylko przez kilka godzin.

Anna Jantar była polską piosenkarką z pięknym głosem i sporym gronem miłośników, którzy także przychodzili na jej koncerty. Kobieta nieraz śpiewała bardzo wzruszające i uduchowione piosenki, które podbiły serca wielu osób – informuje strona poznaniski.eu.

Kilka miesięcy przed swoimi trzydziestymi urodzinami piosenkarka tragicznie zmarła. Kto wie, być może świat usłyszałby jeszcze wiele utalentowanych piosenek Anny Jantar. Przeżyła jednak pogodne i pełne wrażeń życie i udało jej się spełnić najskrytsze marzenia.

Dlaczego nie została pianistką

Anna Maria Szmeterling (prawdziwe nazwisko piosenkarki) urodziła się 10 czerwca 1950 roku w Poznaniu. Przyszła piosenkarka otrzymała imię na pamiątkę po swojej babci. Rodzicami Anny byli Józef Szmeterling i Halina Surmacewicz.

Już w wieku 4 lat mała Ania uczyła się gry na fortepianie i marzyła, że gdy będzie dorosła, zostanie pianistką. Uczęszczała do przedszkola muzycznego przy Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej w Poznaniu.

Następnie Anna podjęła naukę w Liceum Ogólnokształcącym im. Adama Mickiewicza (1965-1969) i jednocześnie uczęszczała do szkoły muzycznej. Miała okazję koncertować w Filharmonii Poznańskiej. Po tylu latach nauki zrozumiała, że kariera pianistki to nie jej historia. Okazało się, że to zbyt duża aktywność fizyczna dla osoby z małymi dłońmi i krótkimi palcami.

W 1969 roku chciała dostać się do Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Warszawie i nawet poszła na egzaminy wstępne. Jednak z powodu braku miejsc nie została przyjęta.

Zmiana kierunku kariery

Jeszcze w 1968 roku Anna rozpoczęła swoją karierę jako piosenkarka. Rozpoczęła współpracę z zespołem “Polne Kwiaty” i nagrała nawet swoją pierwszą piosenkę.

Rok później miała szczęście poznać kompozytora Jarosława Kukulskiego, który nie tylko przyjął ją do grupy “Waganci”, ale w 1971 roku został jej przyszłym mężem. Gdy dołączyła do zespołu, miała 19 lat.

Po zostaniu wokalistką zespołu, Anna wydała swoją pierwszą płytę, której hitem był utwór „Co ja w tobie widziałam”. W tamtym czasie piosenkarze otrzymywali prawo do wykonywania zawodu od Ministerstwa Kultury i Sztuki (po zdaniu specjalnego egzaminu). Gdy tylko otrzymała to prawo, została solową piosenkarką i działała pod pseudonimem Anna Jantar.

Najpopularniejsze utwory

Piosenką „Najtrudniejszy pierwszy krok” Ania rozpoczęła karierę solową i od razu otrzymała nagrody i tytuły na różnych festiwalach w 1974 roku.

W następnym roku ukazała się kolejna piosenka, która ponownie zdobyła popularność – „Tyle słońca w całym mieście”. Za tę piosenkę otrzymała 4 nagrody na raz na różnych festiwalach i nawet żartowała, że brakuje jej piątej do kompletu.

We wrześniu 1975 roku Jantar wydała piosenkę „Niech ziemia tonie w kwiatach”, za którą otrzymała nagrodę na Festiwalu Piosenek w Dreźnie.

Ostatnie lata życia

W 1976 roku Hanna miała szczęście zostać matką, o czym marzyła przez całe życie. Kobieta twierdziła, że w macierzyństwie znalazła prawdziwe szczęście.

Jej córka otrzymała imię Natalia. Gdy dziecko miało pół roku, Anna wróciła do pracy. Na festiwalu w Sopocie piosenkarka otrzymała Złotą Płytę za udany album “Tyle słońca w całym mieście”.

Potem wydała jeszcze kilka popularnych utworów, które do dziś można usłyszeć na polskich platformach muzycznych.

Zimą 1980 roku Jantar pojechała na zaproszenie na koncertowanie do Stanów Zjednoczonych (Chicago i New Jersey). Koncert w USA był jej ostatnim. 14 marca 1980 roku Anna Jantar zginęła w wypadku samolotowym, gdy leciała z Nowego Jorku do Warszawy samolotem Ił-62 “Mikołaj Kopernik”. Oprócz niej zginęły 22 inne osoby, w tym grupa bokserów, którzy lecieli do Warszawy na zawody.

Sukces komercyjny i publiczny skandal w Poznaniu: od «alkotubek» do «alkolodów»

W październiku 2024 roku polskie miasto Poznań stało się epicentrum kolejnego skandalu związanego z produktami alkoholowymi, które maskują się jako zwykłe słodkości. Tym razem...

O starym Festiwalu „Katharsis”

Każdego roku w pewnym okresie Poznań ożywa melodiami z czasów starożytnych podczas festiwalu "Katharsis" odbywającego się w centrum miasta. Ta muzyczna ekstrawagancja ma na...
..... .